Ks Jerzy nie udziela zgody na złożenie kondolencji w imieniu parafian po Mszy Św.

Ks. Jerzy odmówił dzisiaj prośbie Pana Pawła Chomińskiego o umożliwienie złożenia po Mszy Świętej oficjalnych
kondolencji w imieniu parafian pomimo że Msza byla odprawiana w intencji zmarłego tragicznie syna dobrze wszystkim znanej parafianki Pani Małgosi Kolińskiej.

Pan Paweł wyszedł jednak po Mszy na środek i bez mikrofonu krótkie kondolencje złożył, za co dziękujemy.

Odmowa stała sie bardziej zrozumiała gdy okazało sie, że po mszy nowa rada parafialna złożyła księdzu życzenia z kwiatami z okazji imienin. W koncu sprawy “mniej ważne” muszą ustąpić sprawom “ważniejszym”.

Po mszy odbyła się impreza imieninowa księdza w pomieszczeniu Centrum Kultury Polskiej w podziemiach kościoła połączona z piciem szampana. Po zorientowaniu sie, że po Mszy w tak smutnej intencji odbywa się radosna impreza, część parafian opuściła salę udając się na góre i wychodząc przez główne drzwi kościoła.

Stojący przy drzwiach Pan Juszko powiedział do ostatniej osoby wychodzącej: “Trzeba gonić dziadostwo z kościoła”,
po czym zatrzasnął za nią drzwi zamykając kościół na klucz.

Jest to kolejny przykład jak pewna grupa wyobraża sobie budowę jedności misji.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.