Kontrowersyjne wystąpienie księdza Frydrycha na zakończenie mszy świętej.
Sunday, December 17th, 2006Na zakończenie mszy św. o godz. 11, w ramch ogłoszeń duszpasterskich, ksiądz Jerzy po raz kolejny wykorzystuje ten jednokierunkowy kanał informacyjny do przekazania swojej interpretacji wydarzeń. W czasie swej wypowiedzi stosując półprawdy i celowe przemilczenia wielokrotnie zaprzecza znanym wszystkim faktom.
Twierdzi na przykład, ze nie miał dostępu do konta festiwalowego i nie wiadomo co się dzieje z pieniędzmi, gdy tymczasem nigdy o dostęp do konta nie poprosił, od lat prowadzone było odrębne konto na czas festiwalu i za każdym razem pieniądze były przelewane na konto Misji po sporządzeniu bilansu festiwalu. Ksiądz był na bieżąco informowany o stanie konta. Czyli nie kłamał - dostępu do konta nie miał, ale podanie tylko tego faktu, bez wyjaśnienia reszty jest typowym przykładem manipulacji stosowanych przez księdza Jerzego. Twierdzi, że znalazł mieszkanie nadające się na dom emerytów dla Księzy Chrystusowców i zaczął go urządzać, stąd zakupy mebli. Ale nie wyjaśnił dlaczego nasza uboga misja miała finansować wyposażenie domu emerytów dla zakonu i dlaczego musiał wydać na meble ponad $18000. Powszechnie znanym faktem jest również, że dom zaoferowano mu za darmo na czas określony, a nie on go wyszukal,i plany stworzenia tam domu emerytów były w fazie wstępnej nie upoważniającej nikogo rozsądnego do robienia przedwczesnych inwestycji. Ponadto te brzemienne finansowo działania księdza nie były uzgadniane z ciałami statutowymi Misji.
Ten bezmiar niesprawiedliwości płynących ze strony ołtarza na ludzi którzy swoją wieloletnią pracą przysłużyli się misji znacznie bardziej niż ksiądz Jerzy, doprowadza temperaturę w kościele do wrzenia. Beata Appelt mdleje z przejęcia, co zapobiega gwałtownym wystąpieniom innych, przejętych juz w tym momencie głównie stanem Beaty. Jeden ze starszych parafian nie wytrzymuje i zaczyna wykrzykiwać: “To wszystko kłamstwa!!”.